UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Szukaj na blogu bitcoin

Dlaczego Bitcoin nie umrze?

Wirtualna waluta była bliska śmierci już wiele razy w ciągu swojego krótkiego, 4-letniego życia, jednak wciąż za każdym razem udaje jej się stanąć na nogi.

Adrianne Jeffries | 21 maja 2013

Miałam okazję być na Pierwszej Bitcoinowej Konferencji oraz Expo mającej miejsce w sierpniową sobotę roku 2011, na drugim piętrze hotelu w środkowym Manhattanie. Wirtualna waluta zasilała wtedy alternatywną ekonomię wartą 81 milionów dolarów. Gości było około 75, a większość z nich to długowłosi programiści oraz blade cypherpunki. Niektórzy przybyli aż ze Szwajcarii. Po zakończeniu rozmów, zrobiliśmy sobie grupowe zdjęcie.

Teraz ekonomia bitcoinowa warta jest już więcej niż miliard dolarów. Ostatniego weekendu na konferencji Bitcoin 2013 w San Hose McEnery Convention Center pojawiło się ponad 1000 osób. Było to znacznie bardziej profesjonalne wydarzenie zorganizowane przez organizację non-profiit, Bitcoin Foundation. Piątkowej nocy noszący smycze bitcoinowcy szturmowali budki pokazowe, dzierżąc przezroczyste plastikowe kubki z winem, podczas gdy profesjonalny komik otwierał zebranie wzbudzając przy tym niewiele entuzjazmu. „Demokraci, zróbcie hałas!” zawołał, na co odpowiedziały mu pozbawione siły oklaski. „Republikanie, teraz wy!”- tu było to samo. Komik stał zdezorientowany, aż jakiś szyderca przypomniał mu o trzeciej grupie; „Libertarianie, zróbcie hałas!”- i tym razem było dużo hałasu.

Bitcoin 2013 miał w składzie cztery stanowiska mówców, serwowane było jedzenie, a i nie zabrakło miejsca na zabawę przy barze. Była też przemowa wieczoru wygłoszona przez Camerona i Tylera Winklevoss, bliźniaków – wioślarzy znanych nam z „The Social Network”, którzy ostatnio kupili 1% wszystkich Bitcoinów w obiegu.

Czytaj więcej bitcoinet.pl/2013/05/28/dlaczego-bitcoin-nie-umrze

Ostatnio zmieniany: wtorek, 13 maj 2014 12:51